Po ”Ogniu” był „Mściciel”…
Z protokołu przesłuchania podejrzanego Władysława Szlembarskiego s.Jakuba, urodzonego 6 lutego 1920 roku, zamieszkałego w Harklowej Nr 97 gmina Łopuszna powiat Nowy Targ. Protokół sporządził chorąży Stefkowski Marian, Oficer Śledczy Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu dnia 22 lutego 1948 roku.
-
Pyt. Czym zajmowaliście się w czasie okupacji niemieckiej i gdzie przebywaliście?
Odp. Podczas okupacji niemieckiej przebywałem na terenie gromady Harklowa, gdzie zajmowałem się pracą na gospodarstwie rolnym moich rodziców do 1943 r. poczem zostaliśmy wysiedleni w okolice Starego Sącza przez władze niemieckie ponieważ siostra moja ukrywała się przed wyjazdem do Niemiec na przymusowe roboty(…) . Z chwilą odzyskania niepodległości Państwa Polskiego po wkroczeniu Armii Czerwonej ponownie powróciłem w 1945 r. na teren naszej gromady do naszego domu, gdzie przebywałem do chwili mojego aresztowania tj. 20 lutego 1948 r. (…)
Pyt. Od kiedy jesteście członkiem bandy i jakiej bandy?
Odp. Ja nie jestem członkiem bandy jedynie pełniłem obowiązki łącznika bandy, której dowódcą był „Mściciel” który nazywał się Józef Świder zam. w gromadzie Rdzawka pow. Nowy Targ. (…) Jako łącznik bandy pełniłem obowiązki od miesiąca października 1947 r. gdzie jako łącznik zostałem zwerbowany do tej pracy przez członka tej bandy ps. ”Dzielny” nazywa się Ludzia Stanisław zam. w Ostrowsku pow. Nowy Targ.
Pyt. Opowiedzcie w jakich okolicznościach zostaliście zwerbowani do tej bandy celem pełnienia obowiązków łącznika?
Odp. W miesiącu październiku 1947 r. przyszedł do naszego domu tj domu moich rodziców niejaki Ludzia Stanisław ps. ”Dzielny” który jest krewnym dalekim mojej rodziny gdzie w czasie jego przybycia był również mój ojciec, brat i cała rodzina, gdzie nadmieniam, Ludzia Stanisław przyszedł w towarzystwie swoich kolegów którzy się wołali po pseudonimach, ponieważ przyszedł w towarzystwie trzech jeszcze osobników uzbrojonych i umundurowanych w mundury Wojska Polskiego, osobnicy nazywali się „Duch”, „Orlik” i „Tygrys” nazwiska mnie są nie znane, poczem pytał się Ludzia Stanisław mojego ojca czy nie mamy nic przeciwko temu, że oni zamieszkają w okolicy naszego domu i jakich posiadamy sąsiadów na co ojciec mój oświadczył do nich, że za sąsiadów nie ręczy ponieważ różni ludzie są na świecie., wobec czego osobnicy z Ludzią Stanisławem na czele udali się pomiędzy mieszkańców naszej okolicy/tj. trzech sąsiadów gdzie po upływie kilku godzin ponownie przyszli do naszego domu i oświadczyli, że sprawę załatwili i sąsiedzi nasi wypowiedzieli się, że nie mają żadnych zastrzeżeń co do ich zamieszkania w naszej okolicy. Następnie „Duch” dał mi pieniądze i zostałem wysłany do sklepu celem kupienia wódki i papierosów, gdzie kupiłem litr wódki i dwie setki papierosów którą to wódkę wypiliśmy w naszym domu. Poczem po wypiciu tej wódki osobnicy owi prosili mojego ojca ażeby im pożyczył łopaty, kilofa i motyki, które to przedmioty ja im wręczyłem poczem po zabraniu tych przedmiotów osobnicy udali się w kierunku lasu położonego w kierunku północnym od naszego domu, gdzie zaczęli budować bunkier. Bunkier ten budowali przez okres dwóch tygodni.
Pyt. Czy wiedzieliście co to są za osobnicy Ludzia Stanisław i jego towarzysze?
Odp. Tak jest wiedzieliśmy co to są za osobnicy, ponieważ Ludzię Stanisława znał osobiście mój ojciec ponieważ jest to krewny naszej rodziny a zarazem osobnicy w czasie ich pobytu w naszym domu przedstawili się, że są partyzantami a zarazem zastrzegli się ażeby nie meldować nikomu o pobycie ich w naszej okolicy przeto zrozumieliśmy, że to są członkowie bandy.
Pyt. Ile razy przebywali bandyci w waszym domu oraz jakie otrzymywaliście polecenie od bandy?
Odp. Banda ”Mściciela” przez 5 razy nocowała w naszym domu a zarazem ja pełniłem obowiązki dostawcy żywności przed wybudowaniem bunkra przez tych bandytów. Poczem po wybudowaniu bunkra ja sam osobiście przez trzynaście razy przebywałem w bunkrze tym ponieważ jak wybudowano ten bunkier przybyło więcej kolegów Stanisława Ludzi, gdzie ich było 7 osób a zarazem nie mogę zapodać dokładnej liczby członków tej bandy ponieważ stan ilościowy się zmieniał. W międzyczasie ja zostałem zwerbowany przez „Mściciela” Świdra Józefa dowódcę tej bandy ażebym pozostał ich łącznikiem pomiędzy Stopka Józefem zam. w Knurowie właściciel sklepu a zarazem miałem zadania dostarczać członkom tej bandy prowiant po który dojeżdżałem dom Nowego Targu koniem oraz otrzymałem zadanie wrzucania listów do skrzynki pocztowej których listów ja sam wrzuciłem cztery w Nowym Targu a zarazem odebrałem cztery od Stopki Józefa. (…) Nie pamiętam dokładnie adresów do których osób były pisane te listy przez „Mściciela” przypuszczam, że będzie wiedział to dokładnie Stopka Józef, ponieważ on był raz ze mną w Nowym Targu, jak wrzucaliśmy te listy na poczcie. (…)
Pyt. Kto jeszcze z cywilnych osobników był w posiadaniu informacji, że w okolicy waszego domu znajduje się bunkier stanowiący własność bandy?
Odp. Oprócz mojego brata i mnie nie był nikt w bunkrze stanowiącym własność bandy „Mściciela”, nawet Stopka Józef nie był w bunkrze. Ponadto wiedział o bunkrze mieszkaniec gromady Harklowa niejaki Gubała Wincenty który był jeden raz w bunkrze a zarazem sprzedał piecyk żelazny do tego bunkra.(…)
Pyt. Wymieńcie członków bandy których znacie oraz jakie banda miała uzbrojenie o czem wam jest wiadomym?
Odp. Po nazwisku znałem trzech członków bandy tj. dowódcę bandy „Mściciela” Świdra Józefa oraz Ludzię Stanisława z Ostrowska ps. „Dzielny” i Łyska Mieczysława ps. „Tygrys” ponadto wiedziałem, że członkowie bandy „Mściciela” „Gryf” i „Lotny” pochodzą z okolic Krościenka nazwiska mi nie znane, natomiast pozostałych znałem po pseudonimach, tj. „Czarny” pochodzący z Rosji, „Grzmota”, „Bystrego” oraz Mietka lecz jakie było jego pseudo nie jest mi wiadome, osobnik ten stale był zajęty gotowaniem potrawy dla bandy tj. był kucharzem. Ponadto znałem „Srebrnego” i "Szatana"(…)
Pyt. Kiedy składaliście przysięgę że dotrzymacie tajemnicy o miejscu pobytu bandy i przed kim ją składaliście?
Odp. W dniu 15-go stycznia składałem przysięgę przed członkami bandy ”Mściciela” , tj. „Bystrym, Dzielnym, Lotnym i Gryfem”(…) Treść przysięgi była mniej więcej w tym sensie że przysięgam Panu Bogu, że dotrzymam tajemnicy i nie zdradzę miejsca pobytu partyzantki o której jest mi wiadomym.
Pyt. Dlaczego nie powiadomiliście żadnych władz o miejscu pobytu bandy wiedząc, że osobnicy są bandytami dokonującymi napadów?
Odp. Dlatego nie powiadomiłem żadnych władz o miejscu pobytu bandy ponieważ miałem zagrożone w razie ujawnienia ich miejsca pobytu że zostanę (skazany) na karę śmierci.
- pisownia oryginalna.
Ps.
Protokół ze zbiorów Oskara Łapsy.
Władysław Szlembarski był mieszkańcem Koszar Harklowskich, został zatrzymany bezpośrednio po rozbiciu bunkra, o którym mowa, położonego na północnym stoku Gronia Nad Koszarami, po obławie połączonych sił KBW i UB z wykorzystaniem jako przewodnika wcześniej ujętego "Grzmota". Podczas ucieczki ranny został "Czarny", ujęty następnego dnia w Ochotnicy Górnej, zmarł podczas przesłuchania.
Na pierwszym zdjęciu stoją od lewej "Mściciel" i "Czarny", na drugim zdjęciu Władysław Szlembarski.
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy
Dodaj komentarz
UWAGA! Dodawanie komentarzy tylko dla zarejestrowanych użytkowników. ZALOGUJ SIĘ | ZAREJESTRUJ SIĘ
Ustaw stronę jako startową w Twojej przeglądarce.
Poleć stronę.

