Bądź na bieżąco!



Zapisz się do naszego newslettera
i ciesz się najnowszymi informacjami
z Twojego regionu.

Od dziś będziesz wiedział(a) wszystko to, co dzieje się interesującego nie tylko w Twoim sołectwie lecz także w całej Twojej okolicy. Nie zwlekaj, zapisz się już teraz!

zapisz się
Bądź na bieżąco!
zapisz się Zapisz się do naszego newslettera i ciesz się najnowszymi informacjami z Twojego regionu.
DZIŚ:
niedziela,24 czerwca
Imienieny:
Danuta, Emilia, Jan
dziś
pogoda_1
16°C
jutro
pogoda_2
14°C
Wyznacz trasę swojej podróży
1
2
Polana Budzowa
obrazek
Polana Budzowa ( 810– 840m.n.p.m.) ( dawniej zwana Polaną Mosorową ) - administracyjnie leży w granicach wsi Knurów , niewielka hala położona w masywie Przełęczy Knurowskiej na południowym stoku . Kształt podłużny nieregularny długa na ok. 200 m szeroka średnio na 35m. Przez środek biegnie droga . Dolna część zlokalizowana jest na terenie osuwiska , dość stromo położna , w północno zachodniej części zlokalizowane źródełko, pod polaną źródliska niewielkiego Potoku Karpciny, który stanowi boczny dopływ Potoku Knurowskiego . Niewykorzystywana rolniczo od kilkunastu lat, czasem zdarza się że baca z niedalekiego Knurowa pasie tam owce . W najniższym miejscu położonym w południowo– zachodniej części misa zamarłego jeziorka osuwiskowego (opis znajdą państwo w osobnym artykule) . Widoki z górnej części rozległe na Tatry i Kotlin Nowotarsko– Orawską , ze względu na umiejscowienie na południowym stoku polana nasłoneczniona , nad nią znajduje się tzw. skarpa główna osuwiska czyli miejsce które oddziela osuwisko od tej części stoku która nie podlegała temu procesowi . W miejscu starej szopy letniarki znajduje się obecnie domek letniskowy.

Nazwa obecna znacznie młodsza jest pochodzenia dzierżawczego i wywodzi się od nazwiska Budz . Natomiast bardzo ciekawa jest etymologia starszej nazwy. Wywodzi się ona z języka wołoskiego od słowa „mosor”- najlepiej będzie jeśli zacytuję tutaj prace słynnej etnografki Urszuli Janickiej Krzywdy zaczerpnięte ze strony : http://www.cotg.pttk.pl/encyklopedia_tresc.php?id=86&szukaj=
: „Mosorami nazywano tu drewniane czerpaki (także inne używane w pasterstwie naczynia) wykonywane z tzw. samorodków. Znawca kultury pasterskiej w Beskidach Zachodnich, nieżyjący już etnograf, prof. Mieczysław Gładysz pisze, że...mosorek powinien pochodzić ze świerka lub jodły – „dwoicy”, tj. drzewa o pniu podwójnym. Jeden pień ścinają 40 – 50 cm od ziemi (...). Ścięty pień, ożywiony przez żywe i rosnące drugie drzewo „wije się” albo „zwijo”, to znaczy pod jego korą miazga drzewa (rzow) tworzy tzw. flader. Potem odcinają pniak przy ziemi na wiosnę (w maju lub czerwcu „jak miazgo puszczio”(...). Niektórzy korę zdejmują po upływie 6 – 9 miesięcy, aż dobrze wyschnie. Autor dodaje następnie, ażeby wprawić dno i uzyskać naczynie taki mosor gotuje się przez 2-3 godziny, a gdy jest bardzo wyschnięty i twardy moczy się go w zimnej wodzie przez około 1 miesiąc, zaś do świeżego mosora dno można wprawiać od razu (Góralskie zdobnictwo drzewne na Ślasku, Kraków 1935, s. 62). Istniało powszechne przekonanie, że aby mosor był odpowiednio twardy i foremny, drewno należy ścinać kie miesoncka przybywo. Podobnie proces powstawania naczyń mosorowych opisuje Jan Setkowicz, autor wielu opracowań o gospodarce pasterskiej w Beskidach. Poszukiwali w lesie dwóch „stromiaków” (dwu jodeł cienkich rosnących razem z jednego korzenia). Jeden z nich ścinali wysoko i ten oblewał się na obwodzie ścięcia miazgą mosorową – bo drzewo jeszcze żyło i jak gdyby rosło od korzenia, chociaż wnętrze jego już gniło i butwiało. Trwało to dwa do trzech lat. Później pniak wycinali, drążyli środek nadgniły i wprawiali dno – mieli z niego dwa lub trzy czerpaki (J.Setkowicz, Naczynia mosorowe w szałasach owczarskich na halach Beskidu Żywieckiego i Śląskiego, „Karta Groni” 1985, Nr 13, s. 104).
Jeżeli na przygotowywanym na mosorowe naczynie pniu pozostawiono przycięte gałązki – wtedy czerpaki miały również naturalne uchwyty. Zaopatrywano je także w uchwyty wykonywane osobno, często pięknie rzeźbione .

Naczynia wykonywane tą technika były w powszechnym użyciu w całych Beskidach Zachodnich jeszcze u schyłku XIX i na początku XX wieku. Wspomniany już J. Setkowicz pisze: Naczynia mosorowe mogą być różnej wielkości – od najmniejszego czerpaka do picia żentycy, do największej puciery służącej do klagania mleka. Spotykałem też w szałasach olbrzymie puciery mosorowe, gielety używane przy dojeniu owiec. Czerpaki, dzieżki (...) a po zagrodach góralskich także sąsieki na zboże (J.Setkowicz, Naczynia mosorowe..., s . 83).”

Reasumując nazwa Polana Mosorowa odnosi się do naczyń drewnianych używanych głównie w pasterstwie , ale również w użytku codziennym w gospodarstwie domowym - dzisiaj możemy tylko spekulować czy dawna nazwa pochodzi od miejsca gdzie w dawnych czasach wyrabiano lub pozyskiwano materiał na te naczynia , czy raczej (co wydaje się bardziej prawdopodobne ) chodzi o kulturę pasterską i o to , że miejscowy baca wykorzystywał puciery i czerpaki mosorowe . Jedno można stwierdzić z całą pewnością , że ta nazwa jest pierwotna , a nazwa Polana Budzowa jest wtórnym określeniem znacznie późniejszym . Tu warto zwrócić uwagę, że stare nazwy związane były z przeznaczeniem ( Mosorowa, Koszary, Solnisko, Turkówka ), formą wyrobienia polany ( Cyrhla, Czerteź ), lub z uwarunkowaniami przyrodniczymi ( Bukowinka, Budzisów Gronik ), z czasem zastępowano je nazwami dzierżawczymi (od nazwisk lub przydomków ) jak Mosorowa wymieniła się w Budzową, dawna Polana Czerteź zmieniła się w Bańcokową , lub do starej nazwy dodano nowy element jak Kosorek (pierwotna nazwa ) Młynarzki, Corki (pierwotna nazwa ) Goberkowe , Turkówka (pierwotna nazwa ) Sowowsko itd. Dlaczego tak się dzieje ? Pierwotnie wszystkie hale były w posiadaniu dworu, wiec nie było mowy o nazywaniu ich nazwiskami właścicieli stąd ich nazwy nie zawierają elementu dzierżawczego od nazwisk czy przydomków. Dzisiaj wiele starych nazw już zatarło się w świadomości ludzi i nie sposób ich niestety odtworzyć, to jest właśnie to dziedzictwo które wymyka się nam z rąk a którego resztki chcemy zachować .

Zdjęcia:

1 i 2 - Porównanie stanu polany ze zdjęcia z 1944 roku ( ze zbiorów Sołectwa Harklowa ) i współczesnego . Na zdjęciu z 1944 roku widoczna szopa a na współczesnym stojący w jej miejscu domek letniskowy , porównanie daje pogląd o regresji leśnej jaka zaszła przez ten czas
3 - Zdjęcie Polany Budzowej wykonane w kierunku południowym w październiku 2017 roku
4 - Zdjęcie Polany Budzowej wykonane ze środka hali w kierunku południowym w październiku 2017 roku
5 - Stan agonalny jeziorka na Polanie Budzowej zdjęcie wykonane 2002 roku . Obecnie całkowicie zamarłe.

Oskar Łapsa, Harklowa, marzec 2018
GALERIA ZDJĘĆ
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy
Dodaj komentarz

UWAGA! Dodawanie komentarzy tylko dla zarejestrowanych użytkowników. ZALOGUJ SIĘ | ZAREJESTRUJ SIĘ